Otwarcie parku w Zatoniu

    Nie tak sobie wyobrażaliśmy  moment otwarcia.  Niespodzianki miały spotykać wszystkich odwiedzających przez cały październikowy weekend. Wspólnie przygotowali je  Centrum Informacji VISIT, stowarzyszenie Nasze Zatonie i Miasto Zielona Góra. Musimy jednak z pokorą podejść do sytuacji jaka panuje obecnie w kraju i powiedzieć sobie, że warto poczekać  na „fajerwerki” żeby móc w pełni się nimi cieszyć. 

   Przez 1,5 roku, kiedy trwały prace budowlane w parku, odwiedzały go tłumy.  Dzięki uprzejmości wykonawcy robót, firmie Exalo, park był  niezagrodzony i dostępny,  mimo że  oficjalnie był placem budowy.

Otwarcie parku w dniu 16 października miało być w naszych planach i marzeniach aktem uroczystym, choć wobec jego ciągłej dostępności jedynie symbolicznym.

Niestety musieliśmy odwołać  koncerty i  konferencję. Nie będzie też  korowodu historycznych postaci i  poczęstunków.

ALE PARK KSIĄŻĘCY JEST I NIC TEGO NIE ZMIENIA!

Od piątku 16 października codziennie będzie czynna kawiarnia w oranżerii. Specjalne menu przygotowane w oparciu o dawne przepisy na desery dostarczy z pewnością wielu wrażeń.

GODZINY OTWARCIA KAWIARNI

PN-CZW.    15.30 -19.00

PT              15.00-20.00

SOB.–ND   11.00- 20.00

Dla wszystkich odwiedzających będzie czynne również

Centrum Informacji Turystycznej

ŚR-ND  10.00-18.00 (5 dni w tygodniu)

W godzinach otwarcia obu miejsc czynne będą  bezpłatne toalety.

W ruinach pałacu zatońskiego  będzie można obejrzeć, przez kilka tygodni, wystawę ukazującą
park i pałac 100 i 50 lat temu w czarno-białej fotografii.

W sobotę 17 października będziemy chętnych oprowadzać po parku!

Aby zapisać się na sobotni spacer z przewodnikiem, wystarczy napisać maila na adres info@visitzielonagora.pl z informacją o ilości osób i preferowanej godzinie. Spacery odbywają się o pełnych godzinach od 11.00 do 16.00. Ilość miejsc jest niestety ograniczona.

Początek trasy przy centrum informacji turystycznej

Piknik Pieczonego Ziemniaka- relacja

   W sobotę 10 października odbył się Jesienny  Piknik Pieczonego Ziemniaka.

       

Piknik zorganizowany był przez stowarzyszenie Nasze Zatonie, a uczestnicy zebrali się pod wiatą przy boisku.

Satysfakcją dla organizatorów jest to, że w Pikniku Pieczonego Ziemniaka uczestniczy coraz więcej mieszkańców  Zatonia, członków stowarzyszenia ich sympatyków i  gości, którzy pomimo zapowiedzi deszczowej pogody, licznie przybyli na to wydarzenie. Na szczęście nie zabrakło pogody i dobrych nastrojów widocznych pomimo maseczek na twarzach!


Nie zabrakło również ogniska rozpalonego przez Rysika Rosę i Krzysztofa Kowalę, do którym wcześniej
 wrzucone piekły się ziemniaki, a po zamontowaniu rusztu można było upiec kiełbaski.

    Podczas Pikniku Pieczonego Ziemniaka można było spożywać nie tylko pieczone ziemniaki. Dla wszystkich przybyłych czekał pyszny  poczęstunek przygotowany przez Teresę Kowalę i Józefa Załuckiego: smakowita zupa gulaszowa  i gęsty krupnik, a do ziemniaków gzik !  A potem była kawa, herbata  i oczywiście ciasta domowej roboty!

   Przez cały wieczór zebranym towarzyszyła uprzyjemniająca rozmowy i konsumpcję    muzyka, o którą zadbał nasz sołtys Krzysztof Sadecki.
Po zakończonym biesiadowaniu wszyscy razem uprzątnęli wiatę życząc sobie więcej tego typu wspólnych spotkań !

A. Karwacka

Jesienny piknik z pieczeniem ziemniaków

Mało było w tym roku chwil kiedy mogliśmy się spotkać. Wiec wykorzystajmy, być może ostatni moment, żeby w bezpiecznych  warunkach na świeżym powietrzu przywitać jesień.

ZAPRASZAMY MIESZKAŃCÓW ZATONIA, CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA I PRZYJACIÓŁ (DALSZYCH I BLIŻSZYCH)
W sobotę 10 października (sobota) o godz. 16.00

wiaty przy boisku

Będziemy piekli ziemniaki, kiełbaskę i posmakujemy kulinarną niespodziankę. Ciasta i trunki we własnym zakresie.

Po raz kolejny, będzie również puszka charytatywna, na cel jaki nam od pewnego czasu wspólnie przyświeca.

Zachowajmy odległości i bądźmy w maseczkach.

DO ZOBACZENIA!

Już niedługo spotkanie z ciekawym człowiekiem

Już niedługo spotkanie z ciekawym człowiekiem.

Dorota Politowska w imieniu Stowarzyszenie Nasze Zatonie zaprasza na spotkanie ze 

Stanisławem Sławomirem Nicieją

Spotkanie odbędzie się 11 listopada, a szczegóły zostaną przekazane w kolejnym komunikacie.

Ur. 4 października 1948 w Strzegomiupolski historyk i historyk sztuki XIX i XX wieku, profesor nauk humanistycznych, były rektor Uniwersytetu Opolskiego, senator V kadencji.

  • Ukończył studia na Wydziale Filologiczno-Historycznym Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu, uzyskując tytuł zawodowy magistra historii.
  • W 1977 obronił doktorat w zakresie nauk humanistycznych na podstawie pracy poświęconej Julianowi Leszczyńskiemu.
  • W 1982 uzyskał stopień doktora habilitowanego. W 1989 otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych.

Odbył staże na Lwowskim Uniwersytecie Narodowym im. Iwana Franki (1978–1979),
w Instytucie Historii PAN (1981–1982), uzyskał stypendium Bolesława Krokowskiego
w Nancy i Paryżu (1986), stypendium Fundacji Lanckorońskich w Londynie (1990–1991), stypendium Fundacji Tadeusza Zabłockiego w Londynie (1992), stypendium Polskiej Fundacji Kulturalnej w Londynie (1993).

Po przekształceniu WSP w Uniwersytet Opolski (w 1994) pełnił funkcję rektora tej uczelni w latach 1996–2002. Ponownie został wybrany na trzyletnią kadencję w 2005. W 2008 nie ubiegał się o reelekcję. 16 marca 2012 został ponownie wybrany na to stanowisko.

 

Zasiadał m.in.

Publikacje

  • Julian Leszczyński-Leński, Książka i Wiedza, Warszawa 1979.
  • Adam Próchnik – historyk, polityk, publicysta, PWN, Warszawa 1986.
  • Cmentarz Łyczakowski we Lwowie 1786-1986, Ossolineum, Wrocław 1988.
  • Cmentarz Obrońców Lwowa, Ossolineum, Wrocław 1990.
  • Z Kijowa na Piccadilly. Wokół biografii Tadeusza Zabłockiego – Gwasza, Opole 1994.
  • Jałta z perspektywy półwiecza, Opole 1995.
  • Łyczaków – dzielnica za Styksem, Ossolineum, Wrocław 1998.
  • Tam gdzie lwowskie śpią Orlęta, Warszawa 2002 (album).
  • Cmentarz Łyczakowski w fotografii, Warszawa 2002 (album).
  • Twierdze kresowe Rzeczypospolitej. Historia, legendy, biografie, Warszawa 2006.
  • Kresowe Trójmiasto. Truskawiec-Drohobycz-Borysław, Opole 2009.
  • Lwowskie Orlęta. Czyn i legenda, Warszawa 2009.
  • Kresowa Atlantyda. Historia i mitologia miast kresowych, t. 1–13, Opole 2012–2019.

Laureat nagród:

  • Ludwika Waryńskiego (1987),
  • im Juliusza Ligonia (1989),
  • „Życia Literackiego” (1989),
  • „Przeglądu Technicznego” (1989),
  • Polskiej Fundacji Kulturalnej w Londynie im. Edwarda Raczyńskiego (1991),
  • „Przeglądu Wschodniego” (1993),
  • nagrody „Polityki” (1999),
  • Nagrody Literackiej Wojewody Opolskiego (1990),
  • nagrody I st. Ministra Edukacji Narodowej za osiągnięcia naukowe (1986, 91, 99),
  • Nagrody im. Karola Miarki (2008),
  • tytułu Zasłużony Obywatel Miasta Opola (1994),
  • w 2005 odznaczony Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”,
  • w 1993 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski

Wróciliśmy z turnusu rehabilitacyjnego

 Wróciliśmy z turnusu rehabilitacyjnego, zorganizowanego przez Stowarzyszenie ”Nasze Zatonie” , dzięki dofinansowaniu  Miasta Zielona Góra.

Turnus trwał od 6 do 20 września w Ośrodku Wczasowo – Rehabilitacyjnym” PODDĄBEK” w Poddąbiu.  Z dofinansowania do turnusu skorzystało 20 emerytów z Zatonia , a dodatkowo 2 osoby dołączyło do nas płacąc całą kwotę za turnus, ponieważ zgodnie z regulaminem z dofinansowania mogło tym razem skorzystać 20 osób. Ten turnus  ze względu na panującą pandemię, bardzo różnił się od wszystkich poprzednich, po pierwsze nie mógł się odbyć w zaplanowanym majowym terminie, żyliśmy w niepewności czy drugi wrześniowy termin dojdzie do skutku. Sam pobyt w ośrodku ”Poddąbek” odbywał się w reżimie sanitarnym, nie mogliśmy wejść do jadalni i na zabiegi bez maseczek i rękawiczek. Ośrodek był przygotowany na  przyjęcie jednorazowo 560 kuracjuszy, ale sanepid pozwolił  na jednorazowe przebywanie tylko 160 osobom.

      Poddąbie to niewielka nadmorska miejscowość, położona pośród lasu. Niestety ze względu na panująca pandemię wiele ośrodków w ogóle się nie otworzyło, tak samo było z kawiarniami, restauracjami i sklepikami, był to przykry widok. Żeby dojść do plaży musieliśmy przejść przez piękny bukowo – sosnowy las położony na klifie. Klify te zwane ”Poddębskie” zaliczone zostały do projektu ”Natura 2000” jest to ostoja o unikatowej strukturze brzegu morskiego z sąsiadującymi odcinkami klifowymi i wydmowymi. Zejście z klifu po licznych schodach niejednemu z naszych uczestników sprawiało niemałą trudność   Wszyscy ci co nie chcieli iść na plażę mogli korzystać bez ograniczeń z basenu odkrytego na dachu i z drugiego krytego. Kąpieli słonecznych mogliśmy również zażywać na tarasie zlokalizowanym na dachu. Zakwaterowani byliśmy w ładnych apartamentach z balkonem, w jednym pokoju – jadalnia z kanapą i telewizorem i pełnym wyposażeniem kuchennym, w drugim pokoju – sypialnia z wygodnymi łóżkami , oczywiście każdy apartament posiadał łazienkę

W ramach turnusu zaoferowano nam:

  • 30 zabiegów rehabilitacyjnych  po raz pierwszy w tym roku na mocy zarządzenia o przyznawaniu zabiegów, mógł decydować nie jak dotychczas lekarz, lecz mgr rehabilitant, który w sposób restrykcyjny przestrzegał informacji o stanie zdrowia i wywiadu z pacjentem o zażywanych lekach i na podstawie tej, wyznaczał zabiegi. Nie wszystkim takie podejście rehabilitanta się spodobało, bo liczyli na inne zabiegi, wszystko to wywołało niepotrzebne emocje.

    

  • wyżywienie 3 posiłki dziennie: śniadania i kolacje w formie stołu szwedzkiego, obiad serwowany, każdy z uczestników mógł się najeść do syta i wybrać to co mu odpowiada,  posiłki były bardzo urozmaicone i smaczne. Zadbano również o dietę dla niektórych naszych uczestników. Posiłki spożywaliśmy  w małych grupach w  ładnej jadalni. Jednym słowem można stwierdzić że przygotowano posiłki do wyboru i do koloru.
  • mieliśmy zorganizowane  zamiast wieczorków tanecznych ognisko, które odbywały się prawie codziennie z pieczeniem kiełbasek z grzanym winem, oczywiście wszystko odbywało się przy muzyce, śpiewie zaproszonych artystów i tańcach.  I tak było: ognisko z szantami, następne ognisko to koncert piosenek Czerwonych Gitar, innym razem był to koncert przebojów z lat 80-tych a jeszcze innym razem ognisko z  biesiadnymi piosenkami.  Żeby bardziej urozmaicić ognisko organizowano konkursy, niektórym z naszych uczestników udało się wygrać, karton mleka, słoik ogórków, butelkę wina czy puszkę piwa, śmiechu i radości przy tym było co nie miara.
  • codziennie odbywała się gimnastyka grupowa, kto chciał mógł z niej skorzystać.. 

Zwykle do południa byliśmy zajęci bieganiem na zabiegi, każdy z nas według wyznaczonego grafiku , ale po południu był czas wolny i każdy mógł go spędzać jak chciał, a więc jedni  brali kijki i maszerowali wzdłuż plaży, jeszcze inni spędzali czas na opalaniu,  lub na spacerze wzdłuż morza, nie zabrakło wśród nas grzybiarzy akurat trafiliśmy na wysyp borowików w pobliskim lesie.

  • Ośrodek nieodpłatnie zorganizował nam wycieczkę do Ustki z rejsem statkiem, kto bał się rejsu mógł poświęcić wolny czas na zwiedzanie Ustki, czy też posiedzieć w parku przy tężni.

Wszystkim uczestnikom turnusu serdecznie dziękuję  za życzliwość, miłą atmosferę, za wspólnie spędzony czas, dzięki któremu mogliśmy się lepiej poznać, zawiązać przyjaźnie. Dziękuje za wspólne spacery brzegiem morza. Dziękuję Krzysztofowi Sadeckiemu i Mariuszowi Królowi  naszym kierowcom autobusu , którzy w bezpieczny sposób  dowieźli nas tam i z powrotem.

Szczególnie pragnę podziękować Teresie Załuckiej za opiekę i troskę nad panią Anią.                                                                                                                       

To był dobrze wykorzystany czas na poprawienie własnego zdrowia ,nabrania sił. Nawet pogoda nam dopisała i nie było powodów do narzekania. A wszystkich tych ,którym tegoroczna oferta się nie spodobała, serdecznie  przepraszam.

Stowarzyszenie ”Nasze Zatonie” – Teresa Ambroziak- Kowala

X Koncert Kameralny -relacja

     Godnie i uroczyście wypadł jubileuszowy X Koncert Kameralny. To jedyny impreza organizowana przez stowarzyszenie, które niezmiennie, bez względu na okoliczności odbywała się przez wszystkie lata działania organizacji.  Zdążyliśmy przyzwyczaić i przekonać naszych corocznych gości do formuły przeplatania muzyki z gawęda o muzyce i historii.

Od 10 lat prof. Jerzy Markiewicz kierownik artystyczny koncertów wprowadza nas w arkana epoki i tajemnice mistrzów których utwory są prezentowane , natomiast prelegenci opowiadający o historii się zmieniają.

W tym roku po raz drugi wystąpił Adam Olejnik i opowiadał o pracach jakie zostały wykonane przy trzech miechach organowych w Zatoniu.

Zbliża się moment, kiedy zagrają nasze organy przekonywał zgromadzonych na koncercie ksiądz proboszcz Ireneusz Mastej.

Może 800 rocznica powstania Zielonej Góry, którą za trzy lata obchodzimy, będzie dobrą okazją? Kto wie, czas pokaże.

W programie tegorocznego koncertu znalazły się utwory Haendla, Bacha i Telemanna. 

 

Wszyscy występujący otrzymali owacje na stojąco, a szczególne brawa otrzymała sopranistka Joanna Klisowska. Jej aksamitny głos wypełniał każdy centymetr sześcienny wnętrza naszej świątyni.

Organizatorką wszystkich dziesięciu koncertów była z ramienia stowarzyszenia Nasze Zatonie Dorota Politowska. To dzięki jej determinacji i zaangażowaniu każdego roku zatoński kościół wypełnia się ludźmi i wybornymi muzykami z różnych stron.

W tym roku choć maseczki zakrywały twarze, to jednak po oczach mogliśmy rozpoznać tych najwierniejszych, którzy bywali na wszystkich koncertach. Wśród nich był Mariusz Zalewski obecny Dyrektor Departamentu Dzielnicy Nowe Miasto UM,  a dawniej Wójt Gminy Zielona Góra, który wsparł idee odbudowy naszych organów i zrobienia z koncertów stałej cyklicznej imprezy. Jubileuszowemu koncertowi towarzyszyła wystawa koncertowych plakatów.

Organizatorka koncertu Dorota Politowska prosiła, aby w relacji zamieścić podziękowania dla firm i osób,  które pomogły przy realizacji tego projektu

  • Exalo,
  • Aldemed,
  • parafia św. Wawrzyńca w Ługach wraz z Proboszczem ks. Ireneuszem Mastejem

oraz:

  • Bogdan Idzikowski,
  • Jarosław Skorulski,
  • Maria Idzikowska,
  • Jola Konopka,
  • Bożena Fuchs

Wkrótce ukaże się filmowa relacja z koncertu.

red.

 

X Koncert Jesienny ZAPROSZENIE

Zaproszenie!

Mamy zaszczyt zaprosić mieszkańców Zielonej Góry i ich gości na X Jubileuszowy Jesienny Koncert Kameralny.

 Koncert odbędzie się 20-ego września 2020r o godz. 17.00

w kościele Matki Bożej Częstochowskiej w Zatoniu.

Naszym celem jest zainteresowanie odrestaurowaniem zabytkowych organów.

Serdecznie zapraszamy!
Stowarzyszenie Nasze Zatonie

Koncert współfinansowany z budżetu Miasta Zielona Góra, firmy Exalo i Aldemed.

Zmiany zmiany zmiany

 29 sierpnia odbyło się Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia, podczas którego ustępujący zarząd wraz z prezesem Jarosławem Skorulskim zdali sprawozdanie z działalności za rok 2019 oraz podsumowali zakończoną kadencję.

Trwała prawie  5 lat  mimo, że statut przewiduje kadencję 4 letnią. Wynikała ona z rezygnacji poprzedniego prezesa i przedłużenia tej kadencji ze względu na panującą pandemię.

 

Zebranie w covidowym wydaniu w maseczkach i dystansie wprowadziło istotne zmiany w statucie, które dotyczą głównie:

  1. Likwidacji części kar i nagród, które były jedynie martwym zapisem statutowym.
  2. Wypoziomowano w innej kolejności cele i formy działań stowarzyszenia uzupełniając ich treść.
  3. Zlikwidowano kategorię członków wspierających i uczestników.
  4. Zwiększono maksymalna liczbę członków zarządu z 7 do 9
  5. Zatwierdzono wybór wszystkich funkcji w zarządzie wraz z funkcją prezesa przez wybranych członków zarządu na podstawie regulaminu wewnętrznego.
  6. Ujednolicono numerację paragrafów, punktów i podpunktów.

Tekst nowego statutu publikujemy  w zakładce :Stowarzyszenie”.

Walne Zgromadzenie Członków zakończyło ważny etap w życiu stowarzyszenia, które obfitowało w wiele różnorodnych działań połączonych z dynamicznym wzrostem liczby członków. W czasie kadencji ponad dwukrotnie wzrosła liczba osób w Stowarzyszeniu Nasze Zatonie. Realizowaliśmy wspólnie dziesiątki projektów i rozwijaliśmy współpracę zarówno z organizacjami w Polsce jak i za granicą. Budowaliśmy w powodzeniem markę samego stowarzyszenia ale i całego Zatonia. Zarząd i prezes wszystkim osobom angażującym się w działania wyraził podziękowania.

Walne Zgromadzenie udzieliło  absolutorium ustępującemu zarządowi po przedstawieniu sprawozdania finansowego oraz komisji rewizyjnej.

Następnie Zgromadzenie przyjęło uchwałę o wyborze członków Zarządu Stowarzyszenia w następującym składzie:

  • Barszczewski Piotr
  • Fuchs Bożena
  • Idzikowska Maria
  • Karwacka Aldona
  • Kowala Teresa
  • Politowska Dorota
  • Rosa Ryszard
  • Skorulski Jarosław
  • Załucki Józef

 

Nastąpiły również zmiany w Komisji Rewizyjnej. Zgromadzenie Walne Członków wybrało Komisję Rewizyjną w następującym składzie

  • Krystyna Wojtczak
  • Krystyna Szygenda
  • Krzysztof Kowala

 

Na pierwszym po wyborach posiedzeniu nowego zarządu, które odbyło się w dniu 2 września

Przyjęto regulamin wewnętrzny pracy zarządu i przydzielono funkcje:

Karwacka Aldona  prezes
Skorulski Jarosław z-ca prezesa
Kowala Teresa  – sekretarz
Załucki Józef – skarbnik
Politowska Dorota- protokolant
Fuchs Bożena – odpowiedzialny za majątek stowarzyszenia
Rosa Ryszard – odpowiedzialny za majątek stowarzyszenia
Idzikowska Maria – członek
Barszczewski Piotr – członek

 

Życie toczy się dalej i trzeba realizować kolejne zadania. Już za kilka dni Jesienny Koncert Kameralny, potem otwarcie parku, pieczenie ziemniaków i kresowe spotkanie. Nie ma czasu na świętowanie. Nowa Pani Prezes i Zarząd zabierają się do pracy z wielką nadzieją, że rozpoczęta kadencja będzie jeszcze lepsza.

Red.

Zwycięskie dożynki

Program Dożynek Miejskich w tym roku został niestety zredukowany ze względów na pandemię. To duża strata dla nas ponieważ po raz kolejny miały odbyć się w Zatoniu. Nie było starosty, pochodu dożynkowego, festynu i dzielenia się chlebem. Było skromnie ale godnie.

29 sierpnia jednak było to co najważniejsze czyli Msza Święta dziękczynna za miniony rok w rolnictwie z udziałem pana prezydenta Janusza Kubickiego.

Dające wiele do myślenia kazanie wygłosił ksiądz prof. Tadeusz Stanisławski. Zatońska świątynia zgromadziła mieszkańców Zatonia oraz gości z całego miasta. Wystawione przy ołtarzu dożynkowe wieńce podkreślały uroczysty charakter Mszy, po zakończeniu której  zostały rozdane nagrody w konkursie na najładniejszy z nich. Z wielka dumą donosimy, że w kategorii „Wieniec tradycyjny” komisja uznała , że winiec z sołectwa Zatonie jest najpiękniejszy.

Autorką wieńca była Klaudia Sadecka.

Serdecznie gratulujemy!

Zatonie znowu górą!

red.