Zabytki

Zabytki Zatonia
      Prezentujemy tu krótkie opisy zabytków jakie znajdują się na terenie Zatonia. Być może staną się inspiracją, by odwiedzić naszą małą ojczyznę lub staną się przyczynkiem do tego, by poszukać więcej informacji w książkach.

Zespół parkowo-pałacowy:

1.Park

     Najwięcej  przyjemności z odwiedzin Zatonia czerpać można z wizyty w ruinach książęcego pałacu i ze spaceru parkowymi alejkami. Przebogata historia miejsca i wspaniałe okazy drzew: platanów, lip, buków, grabów oraz runo leśne zaskakują nas takimi rzadkimi gatunkami jak kokorycz pusta, czosnek niedźwiedzi, śnieżyczka przebiśnieg i zawilec gajowy. 32 hektary spośród całości 50 zaprojektował jeden z najznakomitszych planistów XIX wieku Josef Peter Lenne – królewski ogrodnik z Berlina.  To on w raz z przebudowa pałacu otoczył go przepiękną zieloną otuliną z mnóstwem osi widokowych.

W parku znajduje się między innymi sztucznie usypany kopiec z kamienną grotą.

 

Szczyt kopca zwieńczony został altaną nazwaną Rosen Tempel (Różana świątynia), a prowadzi do niej spiralna ścieżka. Z wzniesienia rozciąga się piękny widok na łąkę i pałac. Nieopodal kopca znajdowała się fontanna z rzeźbą „Dzika kalidońskiego”, która była kopią antycznej rzeźby znajdującej się we florenckiej galerii Uffizi.

Obecnie odtwarzany jest pierwotny kształt kopca z altaną wraz z całym otoczeniem.

     Na wielkiej łące stanowiącej centralny punkt parku  znajduje się granitowy kamień z napisem „Johannen Wisse” (łąka Joanny). Po środku parkowej łąki króluje niepodzielnie potężny dąb Talleyranda.

          Za polaną i grotą w kierunku wschodnim park zmienia swoje oblicze. Dęby buki i klony ustępują miejsca świerkom  i sosnom.  Liściasta (ciepła) część przechodzi w iglastą (zimną). Jeśli postanowimy sprawdzić co jest na końcu długiej lipowej alejki dojdziemy do masywnego granitowego mostu który w dawniej stanowił tak zwany punkt „ACHA” czyli takie miejsce, do którego dochodziło się na spacerze wypowiadało słowo „acha” i wracało z powrotem. W tej części parku odnajdziemy również strzelnicę myśliwska zakończoną kamiennym kulołapem i pozostałości po dawnej wolierze.
        W najstarszej  północno- zachodniej części parku znajdziemy kolejne głazy z inskrypcjami
„Paulei Linde” (Lipa Paulowa)
„Alvina Brucke” (Most Alwiny)
Allee Renduffe” ( Aleja Renduffego)

W tej części znajduje się psia brama, która prowadziła na dawne tereny łowne oraz punkt informacji, którego kształt nawiązuje do domku ogrodnika, który stał niegdyś w pobliżu. Przy lipowej alei za oranżerią odnajdziemy kolejny głaz z napisem Schulenburg Platz (Plac Schulenburga).

          W parku znajdują się  ponadto dwa stawy jeden ocembrowany przy folwarku i drugi z wyspą Marii, również zaznaczony kamieniem „Maria Insel”,  dwie przypałacowe fontanny w tym jedna z rzeźbą Teodora Kalide „Chłopiec z łabędziem” .

2. Pałac

          Była to dawniej budowla barokowa z czterospadowym dachem i szerokim wejściem otoczonym prawdopodobnie kamiennym portalem. Do wnętrza wchodziło się po trzech stopniach w kształcie półkola. Przy schodach stały na kolumnach popiersia zapewne antycznych postaci jak to było w ówczesnym zwyczaju. Zarysy ich widać na jedynym zachowanym rysunku który został opublikowany  w roku 1933 w Grünberger Hauskalender.

Przed pałacem był reprezentacyjny dziedziniec ozdobiony okrągłym klombem kwiatowym. Kiedy stał się siedzibą księżnej Doroty Talleyrand – Périgord doszło do wielkiej przebudowy pałacu.  Na szkielecie barokowej budowli powstała piękna, choć surowa klasycystyczna bryła z dobudowaną od wschodu cieplarnią i oranżerią.  Piaskowcowy portyk w porządku korynckim od strony dziedzińca podkreślał reprezentacyjny charakter budowli.  Balkon od strony ogrodu burzył dotychczasową monotonnie północnej fasady. Mansardowy dach został zastąpiony trzecią kondygnacją, a niewielki spadzisty dach jaki powstał po przebudowie przysłoniła żeliwna ażurowa attyka. Nad nią górował tylko herb księżnej. 

       Wraz z przebudową zewnętrzna wiele pomieszczeń zmieniło swoją funkcją urządzono między innymi nieumeblowane pokoje na piętrze gdzie z parteru przeniosła się księżna Dorota. Autorem przebudowy był W. Gurlt, a nie jak sądzono do niedawna Karl Friedrich Schinkel. Pewne jest natomiast, że budowla ta była wzorowana na jego projektach, bo trudno uciec od porównań zatońskiej rezydencji do projektów pałaców w Glienicke czy Krzeszowicach. I choć po 1844 roku Dorota przeprowadziła się do Żagania, to chętnie tu powracała uciekając od zgiełku książęcego pałacu szukając w wiejskiej rezydencji spokoju i równowagi ducha. Po śmierci Doroty Zatonie przeszło w ręce jej młodszego syna Alexandra, który przebudował oranżerię nadając jej klasycystyczny charakter z dominującymi piaskowcowymi kolumnami w stylu korynckim.

          Niestety zatoński pałac spotkał los podobny do wielu innych takich obiektów na ziemiach, które trafiły w granice Polski po 1945 roku. Podpalenie pałacu nastąpiło już po zakończeniu działań wojennych kiedy Rosjanie prowadzili na szeroką skalę zakrojone grabieże majątków poniemieckich często podpalając je dla zatarcie śladów.  Z relacji świadków wynika, że było to w lipcu 1945 roku, tak więc nie został on zniszczony w wyniku działań wojennych. Od tego momentu popadał w ruinę. W 2018 roku Miasto Zielona Góra zabezpieczyło mury pałacu w formie trwałej ruiny i oddało obiekt zwiedzającym. Zabezpieczone ruiny zostały również podświetlone.

 

 

3. Folwark przypałacowy

        Wzdłuż południowej granicy parku rozciąga się folwark, który pracował na potrzeby dworu. Powstał on wraz z pierwszym pałacem około roku 1689. Składały się na niego dwa duże budynki w kształcie mijających się liter L oraz budynki wolnostojące najdalej oddalonym budynkiem od drogi była siedziba zarządcy majątku, który sprawował pieczę nad pałacem i całym gospodarstwem.  Dzisiejszy budynek leśnictwa Zatonie jest najmłodszym budynkiem folwarcznym. Powstał prawdopodobnie w latach 30-tych XX wieku.

 

Budynki usytuowane najbliżej pałacu to dawne czworaki. Kończą się one budynkiem nieco od nich wyższym o innej geometrii dachu. To wysoka cieplarnia z osobnym kominem. Uprawiano w niej egzotyczne gatunki drzew które potem  trafiały do pałacowej cieplarni i oranżerii. W budynku tym również przetrzymywano przez zimę donice z drzewkami, które wystawiano latem w otoczeniu pałacu.

Między cieplarnią, a domem zarządcy znajduje się budynek stelmaharni (miejsca gdzie naprawiano powozy). Drugi ciąg budynków folwarcznych stanowiły kolejno  od głównej drogi: chlew stodoła,  kuźnia, wozownia, stajnia i paszarnia. Na terenie folwarku znajdowały się również szklarnie warzywne tzw. belgijki. Całość od strony podwórza dopełniał cembrowany płytki staw  z łagodnym brzegiem z jednej strony umożliwiający wjazd powozów. Płukano w ten sposób obłocone koła przed wjazdem do wozowni. Podwórze folwarku wyłożone było granitową kostką. Z zapisów wiemy że księżna Dino odwiedziła Zatonie w czasie trwania kongresu wiedeńskiego w 1815 roku i wydała polecenie remontu pomieszczeń w pałacu i remontu stajni oraz znajdującego się przy niej pokoju dla służby. Wynika z tego, że budynki musiały być wówczas w opłakanym stanie skoro zdecydowano się na ich remont wraz z częścią pomieszczeń pałacowych.

Kościół MB Częstochowskiej  – dawny zbór ewangelicki:

         W roku 1765 staraniem zatońskich protestantów wybudowano w centrum wsi ośmioboczny zbór ewangelicki pierwotnie o konstrukcji szkieletowej. Ta niezbyt trwała budowla zaczęła się osuwać i podjęto działania mające ocalić ją przed zawaleniem. Wzmacniano fundamenty, wspierano przyporami ściany w końcu zaczęto ściana po ścianie pruski mur zastępować grubą, ceglaną ścianą. W roku 1865 książę Aleksander Talleyrand wspomógł gminę protestancką przy budowie kościelnej wieży i doprowadził do odkupienia z ruin pobliskiego kościoła katolickiego dzwonów, które na niej zawieszono. Od roku 1870 mieszkańcy Zatonia mogli kontrolować swój czas, gdyż wieża wzbogaciła się o zegar. W roku 1945 kościół przejęli katolicy i obecnie jest to kościół filialny pod wezwaniem MB Częstochowskiej parafii w Ługach .

 

        Zwiedzając wnętrze kościoła warto zwrócić uwagę na barokowy ołtarz i  chrzcielnicę z 1795 roku i najstarsze w województwie dwumanuałowe organy wykonane przez Samuela Meinerta w 1799r. Przed kościołem watro zatrzymać się przy kamiennym granitowym głazie, z inskrypcją  świadczącą, że obok rósł dąb Wilhelma, posadzony na pamiątkę zjednoczenia Niemiec w 1871 roku.  Tuż obok rośnie  dąb Jana Pawła II, który wyrósł z żołędzia pobłogosławionego przez Ojca Świętego w 2000 roku. Dwie stare lipy na tyłach kościoła są pamiątką po uroczystościach z 1817r. w trzysetną rocznicę wystąpienia Marcina Lutra. W 1945 roku świątynie przejęli katolicy. Zmieniono wówczas częściowo jej wystrój. Zlikwidowano ambonę ołtarzową, a w jej miejsce zawieszono obraz MB Częstochowskiej, zlikwidowano również empory wokół ołtarza.

Ruiny kościoła katolickiego:

         Warto zajrzeć do ruin XIII wiecznego kościoła gotyckiego zbudowanego z kamienia polnego i rudy darniowej (charakterystyczne ciemnobrunatne fragmenty w murach).

                                                                                rekonstrukcja j. Skorulski

Kościół był pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela – pierwszego patronem tych ziem czyli Śląska. W XVI  wieku przejęli go miejscowi protestanci. W czasach kontrreformacji władze cesarskie oddały kościół ponownie katolikom.

prawdopodobny wygląd ołtarza, rekonstrukcja J. Skorulski

Wewnątrz niegdyś znajdowały się rzeźby św. Jana, św. Barbary oraz Matki Bożej z Dzieciątkiem. Zmniejszająca się liczba katolików we wsi i okolicach wpływały na coraz większą degradację świątyni. Kościół ostatecznie zlikwidowano w 1837 roku. Popadający w ruinę z zapadniętym dachem stał się od tej pory elementem krajobrazowym wsi ale również romantycznego parku po drugiej stronie ulicy.

Najstarszy zachowany w zatońskim kościele św. Jana  znak krzyża w formie malowanego zacheuszka został w roku 2015  przeniesiony do kościoła MB Częstochowskiej i poświęcony przez ks. Biskupa Tadeusza Lityńskiego.

Browar w Zatoniu

      Nieodłącznym elementem krajobrazu Zatonia jest bocianie gniazdo na wysokim kominie po środku wsi. Komin góruje nad budynkami dawnego browaru. Brak jest informacji na temat historii browaru.

Z pewnością działał on w XIX wieku gdyż  z końca tego wieku pochodzi kolorowa litografia na której widoczne jest całe centrum Zatonia  z browarem, gospodą, remizą strażacką i ruinami kościoła. Właścicielami browaru była rodzina Brussel.

Do dzisiaj budynek browaru nie zmienił swego kształtu i zachował się wraz z całym dawnym kompleksem z obecnym sklepem i świetlicą sołecką.  

J. Skorulski