W Zatoniu już święta!

     Jest taki czas, w którym zawsze serca biją mocniej i otwierają się na innych. Jest taki czas, kiedy spory i różnice między ludźmi nie mają aż tak wielkiego znaczenia.  Choć sytuacja na świecie i w kraju daleka jest od fundamentów normalności. Kiedy kłamstwo, pogarda i małostkowość pukają do naszych drzwi. Kiedy upadają autorytety, a normą jest dystans i zakaz spotykania się, my szukamy namiastki dobra. Szukamy wspomnień i promyka wiary, że ten świat nie zginie nigdy  nie……. Bo przecież ludzi dobrej woli jest więcej.

   

      Po minionym czwartku z pewnością można powiedzieć, że w Zatoniu jest ich więcej. Na wspólny apel księdza proboszcza i stowarzyszenia „Nasze Zatonie” do oranżerii przy pałacu można było przynosić produkty na paczki. Wytypowaliśmy 5 rodzin z Zatonia i okolicznych wiosek, którym można pomóc. Wiedzieliśmy, że ludzie nie zawiodą, ale nie sądziliśmy, że uda się skompletować aż 25 ciężkich paczek. Oranżeria zaczęła się wypełniać słodyczami i puszkami, kosmetykami i produktami sypkimi, olejami i bakaliami, a przede wszystkim ludźmi o wielkich sercach. W piątek ksiądz proboszcz Ireneusz Mastej i Teresa Kowala rozwieźli paczki po domach.

  

 

      Dla tych co przynosili produkty do oranżerii i dla tych co otrzymywali paczki zaczęły się święta, te najprawdziwsze. Data Świąt Bożego Narodzenia jak wiele wydarzeń historycznych z przed wielu wieków nie ma dokładnego potwierdzenia. Nikt jednak nie kwestionuje, że to moment objawienia się Najwyższego Dobra i Nieskończonej Miłości, moment ucieleśnienia się Największej Tajemnicy i spełnienia, powtarzanej przez wieki obietnicy przyjścia.

     W czwartek 10 grudnia w Zatoniu było tajemniczo i zimno, był wieczór, a w oddali migotały światła wioski, byli anonimowi pasterze przychodzący z różnych stron aby dać świadectwo i mędrcy z darami. W tę cichą noc spełnił się cud, Zatonie stało się przez małą chwilę prawdziwym Betlejem. Po raz kolejny narodził się w sercach Król Zbawiciel. To jest jedyne, prawdziwe Boże Narodzenie.

Robert Jurga w Zatoniu

    Pewnie wielu z Was pamięta, jak w 2018 roku spotykaliśmy się z Robertem Jurgą w naszej świetlicy. Ten wyjątkowy artysta opowiadał wówczas i pokazywał jak powstają obrazy rekonstruujące budowle, dawne urządzenia i układy urbanistyczne. Wówczas na zamówienie stowarzyszenia zostało wykonanych 16 akwareli pokazujących Zatonie w dawnych czasach. W oranżerii przez 2 tygodnie można było oglądać na żywo część z tych akwarel, które ukazują różne odsłony pałacu.  Dla tych osób, które się spóźniły mamy dobrą wiadomość, można od dzisiaj obejrzeć film  z pracami. Na wiosnę planujemy kolejną odsłonę, czyli akwarele pokazujące otoczenie pałacu i wieś. Dodatkowym smaczkiem filmu jest jego ilustracja muzyczna. Pewnie część osób pamięta…… a jak nie to doczyta na końcu filmu.

 

Świąteczna paczka

Obecna sytuacja dotknęła nas wszystkich – najbardziej jednak tych, którym już było ciężko. Wielu utraciło jedyne źródło dochodu.

Dlatego chcielibyśmy prosić wszystkich członków i sympatyków stowarzyszenia Nasze Zatonie o włączenie się do organizowanej przez nas akcji

„Świąteczna paczka”.

     Chcemy pomóc najbardziej potrzebującym, osobom samotnym i rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej.

W czwartek 10 grudnia w godzinach od 16.00 – 19.00

czekamy na was w kawiarni w przypałacowej oranżerii w Zatoniu.  Bardzo prosimy o przynoszenie  produktów żywnościowych o długiej dacie przydatności takich jak: mąką, kasze, ryż, olej, konserwy itp.

Produkty podzielimy i spakujemy do paczek które trafią przed świętami do najbardziej potrzebujących naszej pomocy.

Akcja organizowana jest przy współpracy z księdzem Proboszczem Ireneuszem Mastejem, który będzie pomagał również przy dostarczaniu paczek.

Zostań darczyńcą, warto pomagać!

Zarząd Stowarzyszenia Nasze Zatonie

 

FILM O STOWARZYSZENIU

Glosa do filmu „Zatońska Kronika Filmowa”

            Mamy przyjemność zaprezentować Państwu film z dziesięcioletniej działalności społecznej członków Stowarzyszenia „Nasze Zatonie”. Początki były zgoła nieformalne. Na towarzyskiej plenerowej imprezie – Sylwester 2010/11 padł pomysł utworzenia organizacji, która zintegruje społeczność lokalną i nada organizacyjne ramy inicjatywom mieszkańców. Po dziesięciu latach od tego pomysłu stowarzyszenie nadal działa na rzecz nasze małej ojczyzny a nawet zwielokrotniło swoje szeregi – także o członków spoza Zatonia. 

            Film nazwano kroniką, ponieważ jak w kronice starano się pokazać kalejdoskop zdarzeń, których animatorem było właśnie stowarzyszenie. Niestety, początkowo nie dokumentowano różnych form działalności w technice filmowej, a jedynie fotograficznej i tekstowej, dlatego w odbiorze film może wydać się zbyt statyczny. Wrażenie niedosytu wywołać może także pominięcie niektórych zdarzeń bądź osób, które z subiektywnego oglądu widza winny się tu znaleźć. Jednak realizatorzy tworzyli przekaz dysponując określonym zasobem materiałów. Taka realizacja jest zawsze wypadkową dostępności materiałów oraz ram narzuconych przez przyjętą, zwartą formę kronikarskiego przekazu. Dokonując selekcji relatywnie obszernej zawartości dokumentacji fotograficzno-opisowej kierowano się właśnie takimi przesłankami. W związku z tym, część z bogatego zbioru materiałów nie znalazła się w Zatońskiej Kronice Filmowej, a te, których prezentacji dokonano, mogą wywołać wrażenie nadmiaru. Cóż, zawsze  jest to funkcją subiektywnego oglądu rzeczywistości.

            Realizatorzy filmu przyjęli konwencję kroniki „z przymrużeniem oka” o autoironicznym zabarwieniu utrzymanej nieco w poetyce Starego Kina. Chciano w ten sposób uniknąć zbyt patetycznego tonu przekazu sugerowanego jubileuszowym kontekstem jego powstania. Znacznie łatwiejsze dla nas było odwołanie się do nagrań z działalności stowarzyszenia, utrwalonych w technice filmowej. Dają one większą dynamikę przekazu i trafniej oddają atmosferę chwili, miejsca i czasu. Łączą walory poznawczo-historyczne z wizualnymi. Jednak taki zasób materiałów był skromniejszy.

            W zamyśle realizatorów materiał ikonograficzny podzielono na sekwencje tematyczne – wyodrębnione śródtytułami, wyznaczonymi przez dominujące formy działalności stowarzyszenia.

            Słowa podziękowania kierujemy do Koleżanek i Kolegów, którzy udostępnili materiały ze swoich zbiorów i zechcieli pokazać twarz przed kamerą. Jednak szczególne podziękowania należą się tym członkom stowarzyszenia, którzy w ciągu dziesięciu lat angażowali się w różnej formie w działania firmowane przez autorów – realizatorów flagowych imprez „Naszego Zatonia”. Są to często bezimienni bohaterowie „drugiego planu”. Także ukłony kierujemy w stronę Bogdana Pastyrczyka, sympatyka Zatonia, który zrealizował ten film wykazując się niezwykłą cierpliwością w oczekiwaniu na materiały do realizacji oraz znosząc z uśmiechem i życzliwością coraz to nowsze nasze pomysły.

            Życzymy miłego oglądania naszego „dziełka”!

 

                                                                                     Maria Idzikowska,

                                                                                   współautorka filmu

 

Zaproszenie na kiermasz

Rada Rodziców i nauczycielki Przedszkola w Zatoniu

zapraszają Mieszkańców, Parafian i Przyjaciół naszego przedszkola

na Bożonarodzeniowy Kiermasz,

który odbywać się będzie 5 i 6 grudnia 2020

przy kościele w Zatoniu po mszach świętych:

Sobota – 5 grudnia 2020 godz. 17.00

Niedziela – 6 grudnia 2020 godz. 11.00.

Na kiermaszu do nabycia:

🎄Przepiękne wieńce, stroiki i ozdoby świąteczne,

wykonane przez rodziców i nauczycielki przedszkola,

🎄ponadto znakomite wypieki przygotowane przez mamy przedszkolaków do niedzielnej kawki 🙂

Cały dochód z bożonarodzeniowego kiermaszu jest przeznaczony na zabawki, pomoce dydaktyczne i potrzeby naszego oddziału przedszkolnego. Zapraszamy do licznego udziału i wsparcia najlepszego przedszkola w Zatoniu

🙂

Renata Dobrucka-Ratajczak

Stojąc w kolejce zobacz obrazy

 

     Robert Marek Jurga (ur. w 1964 roku w Krakowie) – badacz historii fortyfikacji, pisarz i ilustrator. Jego akwarele pokazujące historyczne budowle, konstrukcje oraz kolorowy świat przyrody, są ozdobą publikacji na całym świecie.

    Studiował najpierw na Wydziale Mechanicznym, a następnie na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Od 1988 roku współpracuje z europejskimi fundacjami, wykonując na ich zlecenia rekonstrukcje przestrzenne obiektów historycznych i architektonicznych. Rekonstruował m.in. Marinefestung Fort Kugelbake, fort Hoek van Holland, Kwatery Główne Hitlera (Führerhauptquartier) w Margival, Berchtesgaden, Kętrzynie. Pełni rolę konsultanta w pracach konserwatorskich wykonywanych w Polsce, w Niemczech, Francji i Holandii. Zlecono mu aranżacje wnętrz w muzeach w Saarbrücken, Mutzig-Molescheim oraz Besseringen. Jest autorem książek i kilkudziesięciu artykułów dotyczących historii fortyfikacji. Od 2007 roku mieszka w Zielonej Górze.

     Robert Jurga wykonuje  rekonstrukcje historyczne dla magazynu “Focus”. Jego prace rysunkowe były publikowane w krajach europejskich, w USA, Kanadzie i Japonii. Specjalizuje się w rysunkach przestrzennych otwartych, z których część wystawiana jest na krajowych i zagranicznych wystawach autorskich. Zajmuje się również malarstwem wykonywanym w technice akwarelowej, prezentującym najczęściej zabytki architektury.

     Ten ostatni krąg zainteresowań Roberta Jurgi zaowocował współpracą ze Stowarzyszeniem Nasze Zatonie w celu realizacji projektu, w ramach którego powstało kilkanaście akwareli ukazujących  pałac w Zatoniu i jego otoczenie. Prezentowane na wystawie prace powstały w 2018 roku.

     Cykl obrazów pod tytułem „Zatońskie transformacje” dostarcza kompendium wiedzy na temat przekształceń jakie na przestrzeni lat dotykały to miejsce. Na akwarelach możemy obejrzeć różne fazy krajobrazu kulturowego którego centrum stanowiła zatońska rezydencja. Od barokowego dworu, poprzez przebudowę  na klasycystyczny pałac i późniejsze rozbudowy, aż do upadku i popadania  
w ruinę po II wojnie światowej.

Autor z niezwykłą dbałością o detale, na panoramicznych akwarelach, opowiada historię tego miejsca i jego otoczenia zapraszając widza do podróży w czasie.

ZAPRASZAMY DO KAWIARNI W ORANZERII, GDZIE MOŻNA STOJAC W KOLEJCE PRZYJRZEĆ SIĘ OBRAZOM.

Projekt realizowany przy wsparciu finansowym Miasta Zielona Góra

Powrót do domu – wystawa

       Olejne portrety, to projekt zrealizowany przez stowarzyszenie „Nasze Zatonie” w latach 2018-2019, który doprowadził do powstania galerii postaci związanych z historią zatońskiego kompleksu pałacowo-parkowego, w odbudowanej przez Miasto Zielona Góra Oranżerii.  Obrazy prezentowane były przez ostatnie dwa lata w Pałacu Żagańskim.

      Fundacja Ogrody Kultury wspólnie ze Stowarzyszeniem Nasze Zatonie zorganizowała wystawę w budynku Orażerii, która przywraca pamięć o postaciach żyjących w tym miejscu przed laty.  

     Wracają więc w symboliczny sposób do domu trzy pokolenia Talleyrandów, związane z zatońskim pałacem, oraz ostatni właściciele Rudolf Friedenthal i baronowa Renata von der Lancken-Wakenitz.

    Osiem  eksponowanych w oranżerii obrazów olejnych, w formie kopii XIX wiecznych dzieł, oraz portrety wykonane na podstawie starych fotografii, namalowała zielonogórska konserwatorka sztuki i malarka  Danuta Streb-Drążkowska.

 

Wystaw będzie czynna w dniach 6-12 listopada.       

Projekt jest współfinansowany ze środków Miasta Zielona Góra.

Fundacja Ogrody kultury

Z tyłu domu wyłania się przecudowny widok: to ogród, dobrze obsadzony i świetnie utrzymany. Jest bardzo bogaty w różne gatunki kwiatów, a pośród nich są też i te rzadko      spotykane. Ogród łagodnie przechodzi w łąkę, na krańcu której znajduje się niewielki las. Strumień, który przecina ogród, nadaje mu świeżości.”

13.06.1840r. Dorota de Talleyrand-Périgord

 

Dokładnie po 180 latach od zapisania tych słów przez księżną Dino, Agata Miedzińska Dyrektor Zielonogórskiego Ośrodka Kultury i Jarosław Skorulski powołali wspólnie fundację
Ogrody Kultury im. księżnej Dino.

Naszym celem  jest działalność na rzecz kultury i dziedzictwa kulturowego regionu ze szczególnym uwzględnieniem wkładu jaki w niego wniosła swoją osobą Dorota księżna de Talleyrand-Périgord, księżna Dino, księżna żagańska, księżniczka kurlandzka i Pani na Zatoniu. Nikt tak jak ona nie łączył w sobie miłości do przyrody i kultury i ludzi, dlatego  postanowiliśmy spróbować pójść jej śladami.   

Agata Miedzińska    Jarosław Skorulski

 

     Dla członków Zarządu Fundacji “Ogrody Kultury” w skład którego wchodzą :Jarosław Skorulski, Agnieszka Kochańska i Krystyna Waliska współpraca ze społecznością lokalną ze szczególnym uwzględnienie działań Stowarzyszenia Nasze Zatonie, jest jednym z najważniejszych priorytetów. Wkrótce rozpoczną się wspólne działania, które mamy nadzieję ubogacą życie mieszkańców Zatonia i regionu. Wkrótce ruszy strona internetowa Fundacji  www.ogrodykultury.pl   Odwiedzający będą mogli bezpośrednio przekierować się z niej na stronę stowarzyszenia Nasze Zatonie, żeby śledzić bieżące wydarzenia z życia mieszkańców i szukać informacji na temat historii i przyrody. Zasady, metody oraz zakres działania Fundacji różni się  od działań statutowych stowarzyszenia ale w niektórych kwestiach jest zbieżny. Będziemy więc wspólnie szukać tych przestrzeni, w których możemy zrobić jeszcze więcej dla naszej małej ojczyzny.

Otwarcie parku w Zatoniu

    Nie tak sobie wyobrażaliśmy  moment otwarcia.  Niespodzianki miały spotykać wszystkich odwiedzających przez cały październikowy weekend. Wspólnie przygotowali je  Centrum Informacji VISIT, stowarzyszenie Nasze Zatonie i Miasto Zielona Góra. Musimy jednak z pokorą podejść do sytuacji jaka panuje obecnie w kraju i powiedzieć sobie, że warto poczekać  na „fajerwerki” żeby móc w pełni się nimi cieszyć. 

   Przez 1,5 roku, kiedy trwały prace budowlane w parku, odwiedzały go tłumy.  Dzięki uprzejmości wykonawcy robót, firmie Exalo, park był  niezagrodzony i dostępny,  mimo że  oficjalnie był placem budowy.

Otwarcie parku w dniu 16 października miało być w naszych planach i marzeniach aktem uroczystym, choć wobec jego ciągłej dostępności jedynie symbolicznym.

Niestety musieliśmy odwołać  koncerty i  konferencję. Nie będzie też  korowodu historycznych postaci i  poczęstunków.

ALE PARK KSIĄŻĘCY JEST I NIC TEGO NIE ZMIENIA!

Od piątku 16 października codziennie będzie czynna kawiarnia w oranżerii. Specjalne menu przygotowane w oparciu o dawne przepisy na desery dostarczy z pewnością wielu wrażeń.

GODZINY OTWARCIA KAWIARNI

PN-CZW.    15.30 -19.00

PT              15.00-20.00

SOB.–ND   11.00- 20.00

Dla wszystkich odwiedzających będzie czynne również

Centrum Informacji Turystycznej

ŚR-ND  10.00-18.00 (5 dni w tygodniu)

W godzinach otwarcia obu miejsc czynne będą  bezpłatne toalety.

W ruinach pałacu zatońskiego  będzie można obejrzeć, przez kilka tygodni, wystawę ukazującą
park i pałac 100 i 50 lat temu w czarno-białej fotografii.

W sobotę 17 października będziemy chętnych oprowadzać po parku!

Aby zapisać się na sobotni spacer z przewodnikiem, wystarczy napisać maila na adres info@visitzielonagora.pl z informacją o ilości osób i preferowanej godzinie. Spacery odbywają się o pełnych godzinach od 11.00 do 16.00. Ilość miejsc jest niestety ograniczona.

Początek trasy przy centrum informacji turystycznej

Piknik Pieczonego Ziemniaka- relacja

   W sobotę 10 października odbył się Jesienny  Piknik Pieczonego Ziemniaka.

       

Piknik zorganizowany był przez stowarzyszenie Nasze Zatonie, a uczestnicy zebrali się pod wiatą przy boisku.

Satysfakcją dla organizatorów jest to, że w Pikniku Pieczonego Ziemniaka uczestniczy coraz więcej mieszkańców  Zatonia, członków stowarzyszenia ich sympatyków i  gości, którzy pomimo zapowiedzi deszczowej pogody, licznie przybyli na to wydarzenie. Na szczęście nie zabrakło pogody i dobrych nastrojów widocznych pomimo maseczek na twarzach!


Nie zabrakło również ogniska rozpalonego przez Rysika Rosę i Krzysztofa Kowalę, do którym wcześniej
 wrzucone piekły się ziemniaki, a po zamontowaniu rusztu można było upiec kiełbaski.

    Podczas Pikniku Pieczonego Ziemniaka można było spożywać nie tylko pieczone ziemniaki. Dla wszystkich przybyłych czekał pyszny  poczęstunek przygotowany przez Teresę Kowalę i Józefa Załuckiego: smakowita zupa gulaszowa  i gęsty krupnik, a do ziemniaków gzik !  A potem była kawa, herbata  i oczywiście ciasta domowej roboty!

   Przez cały wieczór zebranym towarzyszyła uprzyjemniająca rozmowy i konsumpcję    muzyka, o którą zadbał nasz sołtys Krzysztof Sadecki.
Po zakończonym biesiadowaniu wszyscy razem uprzątnęli wiatę życząc sobie więcej tego typu wspólnych spotkań !

A. Karwacka